niedziela, 21 kwietnia 2013

Supermenka

Zima trwała zbyt długo.
W nierównej walce wiosna co chwila upadała, a kiedy ostatecznie udało jej się wygrać była tak osłabiona, że przyszłość kwiatów, liści, pszczół, motyli i komarów zawisła na włosku.
Co do komarów to mogłaby tak sobie wisieć i wisieć, ale inni, milsi przedstawiciele fauny i flory zasługiwali na nieco przyjaźniejsze okoliczności przyrody.
I nie wiadomo jak potoczyłyby się losy świata, gdyby nie pojawiła się ona...


Supermenka!


Walczyła zaciekle nie bojąc się niczego. Przedzierała się przez miejsca innym niedostępne...


... przywoływała słońce, przeganiając zeszłoroczne liście...


... a nawet zawisła na drzewie, to akurat całkiem niepotrzebnie.


Doceńcie jej wysiłek.Wspomóżcie dobrym słowem. I wyplączcie, gdyby znowu wpadła w suche gałęzie ;)

Supermenkę, czyli Yasminę z Bratz Super Babyz, znalazłam kilka dni temu w SH. Jest niewątpliwie najśmieszniejszą lalką, jaką kiedykolwiek trzymałam w dłoniach. Śmieję się za każdym razem, kiedy na nią spojrzę.
Mam nadzieję, że Was też wprowadzi w dobry nastrój :)

12 komentarzy:

  1. Boska! Uśmiałam się jak mało kiedy:)
    Dzięki Ci Supermenko za Wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało to widać na zdjęciach, ale ma zabójczą pelerynkę ;)

      Usuń
  2. Mad, przezabawne zdjęcia! :-D Bratz Babyz jako jedne z niewielu Bratz mi się podobają, głównie ze względu na te słodkie pyszczki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Słońce i nowy aparat robią swoje, świat jest od razu bardziej przyjazny ;)

      Usuń
  3. nieeeeeeeeeeee! nooooo! czaderska lalka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuuu, świetna jest. Genialny maluch. Mam jej siostrę olbrzymkę, ale ta mini jest fajniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to dobrze, że Supermenka się znalazła! Gdyby nie ona to pewnie nadal w zimowych kurtkach byśmy chodzili ;)
    Zdjęcia wyszły przezabawnie :)
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chylę czoła przed Supermenką. Cieszę się z wiosny jak dziecko. Dziś sadziłam kwiaty w ogrodzie i opłakałam kilka, ale pola fiołków wynagrodziły mi zmarznięte róże.
    Laleczka jest zabawna i ładniejsza niż jej starsze siostry, które mnie wkurzają, bo gubią buty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Wam bardzo, bohaterka poczuła się doceniona ;) Ale nie zamierza spocząć na laurach ;)
    Jest rzeczywiście dużo ładniejsza od swoich większych sióstr... chociaż podejrzewam, że gdybym trafiła w SH na dużą, nie wahałabym się zbyt długo :)

    OdpowiedzUsuń